Niestety wydaje mi się, że została po prostu garstka ludzi co zagłosuje portfelem tak jak ja i nie kupi ME:LE póki nie będzie patchu lub gra nie stanieje tak, że uznam za stosowne męczyć się z zabawą podmieniania plików. Irytuje mnie tu też, że napisy są pod lokalizację z dubbingu niż oryginał który głównie w ME2 czasem odwala zupełnie inny sens wypowiedzi postaci niż w rzeczywistości (czyt. wer. ang).
Widzę po facebooku czy YT, że wiele osób gra po prostu z dubbingiem. Na pewno są konsolowcy którzy nie mają wyjścia, ale PC-towcy podmieniają pliki (albo i nie) i też większość nie narzeka. Może 10 lat temu sam bym tak zrobił.
Zatem zostaje garstka osób których irytuje ta sytuacja. Ja osobiście uważam, że za ponad 200zł to powinien być produkt spełniający oczekiwania. Na chwilę obecną nie chcę tyle wydawać i podmieniać pliki na własną rękę bo komuś nie chciało się porządnie swojej pracy wykonać i wydać gry z możliwością wyboru. Po za tym w najbliższym czasie zapewne będzie trochę aktualizacji i widzę po komentarzach, że z tym też jest kłopot by potem grać z napisami.
Dlatego Drogie EA, sory, ale na chwilę obecną produkt nie spełnia moich oczekiwań i czekam na przecenę poniżej 50zł albo patch. Więcej nie dam.
Szkoda, że nie ma też jakiejś większej solidarności i po prostu masowa akcja z oddaniem gry (nawet PC-towcy co podmienią pliki). Wtedy jakby słupki sprzedaży im znacznie spadły może by się nad tym zastanowili.
Może kiedyś spotkamy się gdzieś w galaktyce!