Hej R6Crysis ,
Rozumiem, o co Ci chodzi . Taki bardziej „chaotyczny” styl rozgrywki nie każdemu podchodzi, zwłaszcza jeśli ktoś lubił bardziej przestrzenne mapy i większy nacisk na pojazdy.
To zdecydowanie zmienia odczucia z rozgrywki, szczególnie w trybach jak Podbój, gdzie rozmieszczenie punktów i flow mapy ma duże znaczenie.
Też mam wrażenie, że starsze odsłony, jak chociażby Battlefield 1, miały ten trochę inny klimat, w którym mapy dawały więcej „oddechu” i różnorodności w podejściu do walki.
Dzięki za podzielenie się swoją opinią. Takie konkretne przykłady (jak Iwo Jima czy mapy z Pacyfiku) naprawdę pomagają lepiej pokazać, czego gracze oczekują od projektu map.
Ciekaw jestem, czy masz jakieś konkretne zmiany, które Twoim zdaniem najbardziej poprawiłyby odbiór obecnych map?