"nie są wprowadzane z intencją „dyskryminowania” "- intencje są piękne, ale skutki niestety opłakane.
"element kierunku artystycznego" - to bardzo niebezpieczny rodzaj narracji.
Użycie słów odnoszących się do sztuki w kontekście usunięcia jakiejś opcji w grze jest bledem leksykalnym, z kolei usunięcie czegoś, co skutkuje zawężeniem lub zredukowaniem jakiejś perspektywy i nazwanie tego wizją artystyczną to komiczny oksymoron. Stosując takie zabiegi retoryczne jeden z waszych moderatorów uciął w podobnym wątku dyskusję bo mu się środki wyrazu artystycznego forumowiczow nie spodobały. Idąc tym tropem nienawistną można nazwać zarówno mowę, jak i fakt odbierania głosu pod subiektywnym pretekstem - bo cos np. uderza we wrażliwość tego i owego u moderatora.
Czyli idąc waszym tokiem rozumowania, jeśli wyeliminujemy postacie osób kolorowych i kobiet z gry, to jest to dopuszczalne, bo to będzie jedynie przejaw wizji artystycznej twórców gry, prawda? Tylko dlaczego mam dziwne przeczucie, że nigdy do tego nie dojdzie? Jak zwykle w konfrontacji z nachalnym promowaniem ideologii feministycznej ostatecznie zdecydują portfele, a z tego co wiem u wielu już zdecydowały.
Ps. Ostatnio ktoś obraził moją matkę, ale miał dobrą intencję. Wytłumaczyłem prostej kobiecie, że to nie obraza, ale jedynie specyficzny środek wyrazu artystycznego. Od razu humor jej się poprawił.