Problemy z serwerami, packet loss
Hej. Wszystko było u mnie super do czasu wprowadzenia aktualizacji, w której dodano tryb zimowy. Aktualnie da się grać, ale ekran szarpie z powodu packet loss. Najgorzej jest wtedy, gdy pojawią się żółte lub czerwone ikony opóźnień. Wiem, że problem nie dotyczy mojego PC, mojego routera ani operatora. Oprogramowanie, którym to sprawdziłem, to PingPlotter. Poniżej dodam trochę tego, co wyśledziłem oraz które serwery mają packet loss. Oczywiście my, gracze, nie mamy wpływu na taką rozgrywkę, ponieważ wina leży po stronie EA. Można mieć światłowód FTTH, a i tak to nic nie zmieni. Otwarcie portów dla gry, dodawanie reguł w zaporach sieciowych na poziomie routera czy też oprogramowania pod Windows również nie pomaga. Można nawet spingować dane serwery i zobaczyć, jakie mają Packet Loss. Największym problemem tutaj dla nas w Polsce jest serwer w Hamburgu, co będzie widać na załącznikach z PingPlottera. Ogólnie wymiana danych leci przez kilka serwerów, od Hamburga, przez Londyn, po Nowy Jork. Wiadomo, że trasa transatlantycka to dla nas największe wyzwanie, bo dochodzi do tego jeszcze opóźnienie (ping), które u mnie wynosi około 110 ms. Sumując packet loss z serwerów europejskich i ping z połączeń końcowych w Nowym Jorku – to nie może dobrze funkcjonować. Moim zdaniem zmiany w HitReg to placebo, skoro serwery są przeciążone.
Wartość PL% 30 – co to oznacza?
PL% 30 w programie PingPlotter oznacza, że 30% pakietów danych wysłanych z Twojego komputera nie dotarło do serwera gry (lub odwrotnie). Jest to bardzo wysoki poziom utraty pakietów, który drastycznie obniża jakość rozgrywki.
Co to oznacza w praktyce:
Teleportowanie się: Postacie nagle zmieniają położenie („skaczą” po mapie).
Brak rejestracji trafień (Hitreg): Strzelasz, ale gra nie zalicza obrażeń.
Opóźnione akcje: Postać reaguje z dużym opóźnieniem.
Rozłączanie z serwerem: Przy 30% stratach gra często wyrzuca do menu.
Interpretacja wyniku w PingPlotterze:
Pierwszy skok (Twoja sieć): Jeśli straty są na pierwszym adresie (router), problem jest u Ciebie. U mnie wynosi 0%, więc to wykluczam.
Środkowe skoki (Operator): Straty na węzłach pośrednich. U mnie adresy zaczynające się na 172.XX.XXX.X (mój operator) mają 0% strat.
Ostatni skok (Serwer gry): Jeśli straty są na ostatnich etapach, wina leży po stronie infrastruktury gry. Na załącznikach widać, że na serwerach EA Packet Loss szaleje.
Krótki opis wykresu sieci w grze:
W Battlefield, na wykresie sieci mamy oznaczenie "PL IN" (pakiety wysyłane do serwera) oraz "PL OUT" (pakiety docierające do nas). W momencie pojawienia się ikon opóźnienia, wartości te gwałtownie rosną.
Moja specyfikacja:
CPU: 11700K OC 5,1 GHz
GPU: RTX 4080 OC
RAM: 32GB
Płyta: TUF Z590
Dysk: SSD NVMe
Zachęcam do wymiany doświadczeń. Może ktoś z osób mających wpływ na serwery EA/Battlefield zainterweniuje.